Pokaz wyrobu oscypka i strzyżenia owcy

POKAZ WYROBU OSCYPKA I STRZYŻENIA OWCY

Zapraszamy Państwa do zorganizowania pokazu wyrobu oscypka! Podczas tej góralskiej imprezy zapoznacie się z procesem powstawania oscypka – króla polskich serów! 

Zobaczycie jak skomplikowane i czasochłonne jest wyrabianie oscypka - twardego serka owczego, solonego i wędzonego, kształtu baryłkowatego o zwężonych końcach, wyciskanego w drewnianych często rzeźbionych artystycznie formach.

Baca opowie Wam zabawne historie związane z wyrobem tego sera. Uśmiejecie się po pachy! Podczas pokazu dowiecie się też co to jest redyk i jakie są podstawowe sprzęty służące do przechowywania i gotowania mleka przy wyrobie sera:

•    gielety - duże drewniane naczynia, zwężające się ku górze, służące do dojenia owiec; 
•    puciery - naczynia używane do zlewania mleka z udoju, a także przy wyrobie sera oraz do przechowywania kwaśnej żętycy; 
•    saty (powąski) - kwadratowe białe płótna, służące do cedzenia mleka; 
•    obłonki - specjalne drewniane obrączki, które podtrzymują satę; 
•    werule - trzepaczki do bełtania ściętego mleka; 
•    cioski - do mieszania żętycy; 
•    grudziorki - płachty lniane, w których obcieka świeży ser; 
•    wanechy inaczej ochle - duże okrągłe łyżki.
•    cerpoki (czerpaka) służące do mierzenia sera przy wyrobie oscypków. 

Pokaz jesteśmy w stanie przeprowadzić w dowolnym miejscu w kraju i za granicą. 
Zapytaj o cenę! 

Jak wyrabiać oscypka? Zdradzimy ci nasz sekret! 

Po ścięciu się mleka, ser zbiera się w jeden bundz, który baca nakłada po kawałeczku do przygotowanego wcześniej cerpoka, w którym wyciska serwatkę a jednocześnie odmierza potrzebną ilość sera do jego wyrobu.

Gdy ser jest odpowiednio wygnieciony, doświadczony baca wyjmuje serek z tzw. cerpoka na dłoń i formuje w kulę, a potem  wkłada ją do gorącej wody. Gdy serek się sparzy po około 10 minutach, wyjmuje ją i wygniata z niej serwatkę tak, aby ser nie wystygł. 
Pod wpływem ciągłego wygniatania i parzenia serek robi się elastyczny i dobrze się go formuje. Gdy ser jest już odpowiedniej konsystencji, juhas przekłuwa kulę cienkim drutem i ciągle wygniata serwatkę, która spływa ze środka serka po drucie. 

Przekłutej kuli juhas nadaje stopniowo owalny kształt oraz zakłada na środkach serka obrączkowatą, dwudzielną foremkę, a wystające końce serka formuje się w fikuśne stożki. Gdy końce są uformowane, wyjmuje się drucik. Gotowy serek, ma odciśnięty wzór. W dalszej kolejności oscypka parzy się jeszcze raz a potem zanurza w zimnej wodzie.
Po zrobieniu oscypków wkłada się je do tzw. słonego rosołu na około 24 godziny. Sól wyciąga z sera wodę, a tzw. bejcowanie przyczynia się do równomiernego zasolenia sera, który pokrywa się grubą i twardą skórą. Sól też idealnie konserwuje serek. 

Gdy słona kąpiel dobiegnie końca oscypki wypłyną na górę. To znak, że serki są gotowe do dalszej obróbki. 

Kolejnym etapem wyrobu oscypka jest jego wędzenie w dymie ogniska. Oscypek musi być wędzony minimum 3 dni, a zdarza się że i 14 dni.

Z resztek sera wyrabiane są redykołki o kształtach kaczki, jelenia, owcy, parzenicy, serca i rozdawane przez bacę znajomym jako upominki.

Co to jest redyk?

Na wiosnę każdego roku odbywa się uroczysty redyk, czyli wypędzanie stad (kierdli) owiec na pastwiska wysokogórskie na okres całego lata.

Redyk to uroczyste wyjście pasterzy ze stadami owiec na wypas na górskich halach (redyk wiosenny) a także ich powrót z wypasu (redyk jesienny). Redyk jesienny zwany jest gwarowo uosod, co wywodzi się od słowa uosadzić (ôsadzić), osadzić owce z powrotem do poszczególnych gospodarstw. Istnieje również teoria, że wywodzi się ono od słowa uozchod (ôzchod), czyli rozchód, rozejście się owiec pojedynczych gazdówek (gospodarstw).

Pobyt na hali rozpoczyna się w dzień św. Wojciecha (23 kwietnia), kończy zaś w dzień św. Michała Archanioła (29 września). Ten sposób wypasu owiec jest reliktem panującego niegdyś powszechnie w Karpatach rolnictwa transhumancyjnego.

Wyjściu i dotarciu bacy, juhasów i owiec na górskie hale towarzyszą zawsze tradycyjne obrzędy, np.:

•    zapalenie watry (świętego ognia) w pasterskiej bacówce,
•    mieszanie: na polanie stawiana (wbijana) jest mojka - jodłowa gałąź (tuż obok niej - żelazny kołek mający symbolizować siłę i zdrowie obecnych na hali), wokoło której kierdel zaganiany jest trzykrotnie. Celem tego jest zespolenie owiec - zazwyczaj pochodzących od różnych gospodarzy - w jedną gromadę, co zapobiega oddalaniu się i ucieczkom pojedynczych zwierząt. Rola bacy to pociągnąć stado za sobą, a ułatwia mu posypywanie stada solą z trzymanej przy boku grudziarki; juhasi z pomocą psów, gwizdania i okrzyków podrywają stado, które w ślad za bacą zaczyna okrążać wokół wbitej gałęzi. Uwaga juhasów jest skierowana na owce, gdyż żadna z nich nie może wypaść poza zatoczony krąg. Wierzono bowiem, iż ile owiec wypadnie poza krąg tyle zginie w nadchodzącym sezonie (zostaną zagryzione przez dzikie zwierzęta, zgubią się - odłączą się od stada).
•    modlitwa: baca wchodzi w środek stada, on i juhasi klękają na oba kolana, i wzywa do modlitwy przybyłych gospodarzy oraz otaczających go gości. Odmawiane jest "Ojcze nasz" i "Zdrowaś Maryjo" za szczęście i pomyślność pięciomiesięcznej gospodarki szałaśniczej;
•    liczenie: odbywa się przy wpuszczaniu owiec do koszaru - ważne do rozliczenia się z gospodarzami, którzy oddali swe zwierzęta pod opiekę bacy. Liczenie odbywa się do dziesiątki, za każde dziesięć owiec, juhasi (liczy kilku z nich by uniknąć pomyłki) odcinają jedną rysę na desce wyjętej z koszaru.

Pytomy Wos piyknie na pokaz wyrobu oscypka! 

POKAZ STRZYŻENIA OWCY

Specjalnie dla Państwa zorganizujemy pokaz strzyżenia owiec. Gwarantujemy, że owieczki nie ucierpią w tym pokazie, a wszystko odbędzie się tak, jako bywało dawnymi czasy u nas w górach.  Tradycyjnego strzyżenia owiec  nauczyli nas nasi dziadowie i pradziadowie.  

Dzieci i młodzież, ale również i dorośli będą mogli na żywo zobaczyć jak się strzyże owcę. Na pamiątkę po pokazie weźmiecie sobie próbkę wełny z ogolonej owieczki.
Zobaczycie jak sprawnie idzie naszemu bacy i juhasowi strzyżenie owieczki. Owce i barany strzyże się tylko raz w roku. Także jest to nie lada gratka! Nie będziecie żałować! Pokażemy Wam jak to górale bardzo sprawnie i bez stresu dla owieczki w kilka minut potrafią zrobić jej „odnowę biologiczną po góralsku”.

Tak robi się w górach od setek lat. Człowiek z wełny ma pożytek, a owieczki są z tej „odnowy biologicznej” wyjątkowo zadowolone, bo nie jest im tak ciepło latem, jak słonko skwarzy. Hej! 

Imprezy integracyjne
Kapela góralska
Eventy firmowe
Napady zbójnickie
Imprezy integracyjne
Kapela góralska
Eventy firmowe
Napady zbójnickie
Imprezy integracyjne
Kapela góralska
Eventy firmowe
Napady zbójnickie
Imprezy integracyjne
Kapela góralska
Eventy firmowe
Napady zbójnickie
Imprezy integracyjne
Kapela góralska
Eventy firmowe
Napady zbójnickie
Imprezy integracyjne
Kapela góralska
Eventy firmowe
Napady zbójnickie
Imprezy integracyjne
Kapela góralska
Eventy firmowe
Napady zbójnickie
Imprezy integracyjne
Kapela góralska
Eventy firmowe
Napady zbójnickie
Imprezy integracyjne
Kapela góralska
Eventy firmowe
Imprezy integracyjne
Napady zbójnickie
Kapela góralska
Eventy firmowe
Napady zbójnickie
Imprezy integracyjne
Kapela góralska
Eventy firmowe
Napady zbójnickie
Imprezy integracyjne
Kapela góralska
Eventy firmowe
Napady zbójnickie
Imprezy integracyjne
Kapela góralska
Eventy firmowe
Napady zbójnickie
Imprezy integracyjne
Kapela góralska
Eventy firmowe
Napady zbójnickie